sobota, 21 maja 2016

Welcome to Miami

Z pięknego, ale zimnego Nowego Yorku poleciałyśmy do gorącego Miami Beach. Ciepły ocean, palmy kokosowe, pelikany, szerokie plaże, to jest to, co kochamy najbardziej! Do tego sceny jak z filmów i wyluzowana, przyjazna atmosfera, szczególnie na Ocean Drive. Jedzenie jakby lepsze niż w Nowych Yorku. Alko był w supermarketach, w przyzwoitych cenach. (Ale prohibicja na ulicach i plażach.)
Plany zwiedzania całej okolicy okazały się niemożliwe do zrealizowania, ze względu na odległości. Nie miałyśmy auta, więc ograniczyłyśmy się do kilku wycieczek.
Floryda jest wielokulturowym stanem, ale przewagę tutaj mają Latynosi, stanowią 75% populacji. Napisy w miejscach publicznych są zarówno po angielsku, jak i po hiszpańsku, a kilkakrotnie spotkałyśmy tubylców nie mówiących ani słowa po angielsku.
Miami, plaże, słońce, ciepło, ocean! mmmm!! Spędziłyśmy tam tylko kilka dni, ale wrażenia pozostaną na długo! Piękny, gorący, słoneczny czas. Welcome to Miami! :)

na naszej "dzieli" Miami North Beach

sąsiad karmi pupile


na dzieli



gracja1




gracja2





baywatch









kult ciała








niedziela, 15 maja 2016

Z innej perspektywy

W Nowym Jorku można spędzić nawet kilka dni w jednej dzielnicy, ale gdy ma się do dyspozycji tylko te kilka dni, to chęć zobaczenia tego miasta z innej perspektywy daje impuls do posiedzenia w metrze jakąś godzinkę i udania się nad ocean. Może temperatura kilku stopni powyżej zero nie jest optymalna na plażę, ale woda i piasek to jednak woda i piasek. Szczególnie dla takich szczurów lądowych jak my. Wysiadłyśmy w Brighton Beach, kolejnym kamyczku w multikulturalnej mozaice. W tej okolicy mieszka tylu Ukraińców i Rosjan, że została ochrzczona Little Odessa. A potem nakręcono film o takim tytule.
Ze stacji metra do plaży jest niedaleko, plaża szeroka, deptak szeroki, wszystko takie amerykańsko szerokie. Gdyby nie było tak zimno, warto zrobić spacer z Brighton Beach do Coney Island. Tam jednak podjechałyśmy 2 przystanki metrem. Pewnie każdy kojarzy wesołe miasteczko i molo. Zanim jednak poszłyśmy nacieszyć oczy bezkresem, postanowiłyśmy dać kolejną szansę kuchni amerykańskiej. Okazja nadarzyła się przednia, ponieważ przed nami wyrósł lokal Nathan's Famous Hot Dog & Restaurant, którego punkty już nam wpadły w oko na Manhattanie. "Restauracja" obchodzi w tym roku swoje stulecie i wił sie tam dziki tłum, więc chyba warto pokosztować lokalnej tradycji. Nie warto. Ale o tym wtedy jeszcze nie wiedziałyśmy. Każda z nas zamówiła po zestawie  (1880 kcal!!!!). Zjadłyśmy. Gumowe frytki i mdłego hambuksa. Never ever.
Coney Island natomiast robi bardzo miłe wrażenie, plaża szeroka i zadbana, ładne molo, szeroka promenada. W lecie musi być tam super, skoro podczas załamania pogody też robi wrażenie.
Po przemarznięciu do kości nastał czas na realizację kolejnego punktu dnia. MoMa ma prezencik dla spragnionych sztuki nowoczesnej (choć nowoczesna jest tu pojęciem względnym, skoro niektóre dzieła mają dobrze ponad 100 lat) w postaci darmowego wstępu w piątki od 16 do 20. Kolejka wije się aż do 5. Avenue, ale posuwa się sprawnie. Warto sobie zarezerwować piątkowe popołudnie. Te 4 godziny wystarczą, żeby obejść całą kolekcję i wystawy czasowe z naprawdę dzikim tłumem zwiedzających. Można robić zdjęcia, jeśli ktoś pragnie mieć prywatną dokumentację swoich estetycznych fascynacji. A hitów jest sporo.

Końcówka pobytu w NYC była muzealna, bo również następny dzień spędziłyśmy na obcowaniu ze sztuką. Padało od rana, więc w grę wchodziły tylko pomieszczenia z dachem: sklepy, metro, muzeum. Po rundzie shoppingu nadeszła ta chwila: MET, czyli Metropolitan Museum of Art. Byłyśmy w kilka wielkich muzeach, ale w takim olbrzymie jeszcze nie. Oficjalnie wejście kosztuje 25 dolarów, ale podobno można dać co łaska, czyli zadowolą się 1 dolarem. Podobno, bo choć chciałyśmy być łaskawe, weszłyśmy po prostu z tłumem i nikt od nas złamanego centa nie chciał. Pisałam o dzikich tłumach w MoMie? Najdziksze tłumy były w MET. Wiadomo: zimno, deszcz, weekend. Przemyślcie to.:) Na pewno nie da się ogarnąć wszystkiego. Sztuka Azji, Afryki, starożytnej Grecji i Rzymu  czy sztuka amerykańska XIX wieku nie były dla nas punktami ciężkości. Chciałyśmy tylko zobaczyć skrzydło sztuki współczesnej, ale idąc tam natknęłyśmy się na malarstwo europejskie XIX i XX wieku i plan się rozpadł. No bo jak tu być obok Klimta, Chagalla, Mattissa, van Gogha, Picassa, Gauguina, Modiglianiego, Moneta i... (mogę tak długo....) i przejść obojętnie? No nie da się. I to nie były pojedyncze płótna, ale całe sale. Chcąc nie chcąc jest się przytłoczonym ogromem bodźców. A ludzie różnie reagują. Niektórzy potrzebują świeżego powietrza. Jest syndrom Stendhala, może warto zastanowić się na wprowadzeniem pojęcia syndrom METa.

I to tyle relacji z Nowego Jorku, choć naprawdę można by jeszcze dużo i długo. Wylatując zastanawiałyśmy się, czy chcemy tu jeszcze wrócić. Niekoniecznie. Ale w sumie... czemu nie. No chętnie w sumie. Bardzo chętnie! Wrócimy!!!

Have a nice day: na rozgrzewkę Roosevelt Island

Kolejka na Roosevelt Island


widok z Roosevelt Island na Manhattan


Little Odessa

widok z Coney Island na Manhattan

100 lat Nathana




















 zamieć piaskowa
trochę wieje  ;)

zmiana klimatu









polski Inglot na Timesquare






dla bloga prostu z NYC
halo studio, czy mnie słychać?:P

Labels

3suisses (2) 50 shades of grey (1) abercrombie fitch (1) accessories (2) agrigento (1) akira (4) alaaf (1) aldo (3) alexanderplatz (1) allegro (4) anaga (1) apart (2) aperol spritz (1) art (1) artfair (1) artmeets fashion (1) asos (1) atmosphere (6) ausflufg (1) autumn look (15) aviator (7) bacharach (1) barok (1) beach (2) beanie (1) belgisches viertel (1) benetton (5) berlin (1) bershka (3) bikers (3) bingen (1) bitter sweet (2) black (2) black'n'white (3) blog (45) blog modowy (138) blogerka (138) blondie (2) blue jeans (4) bocadasse (1) boots (6) boyfried (1) boyfriends (2) brązy (1) Brighton Beach (1) broadway (1) Brooklyn Bridge (1) buffalo (13) burgundy (2) calvin klein (8) camo (3) camouflage (3) campo di fiori (1) can't judge a book by looking at the cover (1) cappuccino (1) caramel (2) cassata (1) cat (3) cats (1) Central Park (1) cetki (1) charging bull (1) chicisimo (1) chinatown (1) chinosy (5) chris de burgh (1) christmas (1) Christopher Street Day (1) cider (1) cinque terre (1) colcci (2) cologne (2) coloseum (1) colour block (1) Coney Island (1) corniglia (1) cos (1) costa brava (1) cracow (1) crostata (1) CSD (1) deichmann (1) denim (2) denim on denim (1) denim skirt (2) der Dom (1) deutschland (1) diesel (10) disco (2) discoteque (1) dolina swiatyn (1) Drachenfels (1) dunnes (1) dzien kota (1) egady (1) el teide (1) empire state building (1) emu (3) erice (1) esprit (7) fake fur (16) fashion (15) fashion blog (169) fashion blogger (170) favignana (3) festiwal (1) film (1) financial district (1) florida (1) floryda (1) folk (1) fontanna di trevi (2) food (1) frankfurt am main (1) friis company (2) fruehling (1) fuksja (2) gelati (1) geniek loska (1) genova (1) genua (1) geometric (1) gina tricot abercrombie and fitch (3) giveaway (2) gluehwein (3) gold (8) golden (5) gotowanie (1) grey (7) grunge (1) grzaniec (3) hallhuber (6) heart (1) heels (6) heidi klum (1) herbst (1) hirsch (1) HM (46) hound's-tooth check (1) hugo boss (2) hugo drink (1) i don't like mondays (1) imm-cologne (1) in wear (1) inglot (2) inspiracje. lato (2) Instyle (1) interior (1) italia (9) italien (10) italy (3) jeans (3) jeans skirt (2) jeanshemd (1) jedzenie (1) jesien (1) jesień (3) kapelusz (1) karnawał (2) karneval (2) katedra w Kolonii (1) katze (2) katzentag (1) kawa (3) kicz (1) killah (1) kobalt (1) koblencja (1) koelle alaaf (1) Koeln (11) koeln messe (1) Koelsch (1) Köln (1) kolonia (15) konsulat w Kolonii (1) kory (1) koszula jeansowa (1) kot (1) koty (2) krakau (1) kraków (1) kunstledermantel (1) kurczak (1) kwak (1) l.credi (1) la dolce vita (3) la laguna (1) la orotava (1) la spiaggia sycylia (1) lady in red (1) las teresitas (1) lato (11) lato w mieście (10) lato.kobaltowy (1) latte macchiato (1) leder (2) lee (2) leggins (6) leo print (7) leopard print (7) leoprint (1) lether (1) levi's (2) licata (1) lifestyle (35) liguria (6) ligurien (6) little big (2) little italy (1) Little Odessa (1) los croistianos (1) los gigantes (1) losos (1) losos z grilowanym warzywami (1) malenczuk (1) mała czarna (1) manarola (1) mangiare (1) mango (14) manhattan (2) marc picard (1) mare (1) marks spencer (1) marsala (2) Masca (1) massimo dutti (1) maxi (1) maxi skirt (1) meer (1) mellow yellow (1) Met (1) mexx (3) miami (1) miami beach (1) miłośc w portofino (1) mimimalizm (2) mini (2) mittelrhein (1) mng (9) moda (3) MoMa (1) mondrian (1) monschau (1) monterosso (1) moro (1) morze (2) muzyka (1) nadrenia (1) narty (1) navy (1) neon (1) neony (1) new look (6) new york (5) niemcy (1) nike (2) nikon (1) nine west (1) niskokalorycznie (1) nrw (1) ny (3) nyc (3) obiad (1) ombre (1) oversize (4) palermo (2) panteon (2) panterka (4) pareo (1) parka (5) patrizia pepe (1) pepitka (1) photoshooting (1) pieces (1) pin up (2) pink (2) piwa belgijskie (1) piwa smakowe (1) piwo (1) pizza (1) playa (1) playa de la americas (1) plaża (5) plum (1) płaszcz skórzany (1) podroze (6) podróże (16) poniedziałek (1) porto vecchio (1) portofino (1) portovenere (1) portret (1) postindustrial (1) primark (8) print (1) promod (2) przemyśl (1) puchowy (1) puerto de la cruz (1) ralph lauren (2) ramones (1) ramoneska (7) rapallo (1) rayban (18) reise (2) ren (1) replay (5) reserved (11) retro (1) Retro Festival (1) review (10) rhein (2) rock am ring (1) rockowo (1) rom (1) rom by night (1) roma (1) rozowy (1) russian winter (1) rzym (5) rzymskie wakacje (7) safari (1) san giuliano (1) san vito lo capo (1) santa cruz (1) Santa Margherita Ligure (1) scala dei turchi (1) schody turecki (1) sea (1) sesja (1) seven seconds (5) shorts (1) sicilia (17) sizilien (4) słowacja (1) smacznie i zdrowo (1) smaki jesieni (1) smoothie (1) snake print (2) soho (1) soundtrack (1) sport (2) spring (1) st. goar (1) strand (3) street fashion (82) summer (2) summer in the city (10) swatch (2) sycylia (17) tally weijl (2) targi (3) targi sztuki (1) teneryfa (9) the blonde salad (1) the fantom of the opera (1) thirtiesinthecity (190) times square (1) tom tailor (4) trapani (6) travel (10) trench (1) unesco (1) upior w operze (1) valle dei templi (1) vernazza (1) vest (4) vintage (7) vogue (5) wafle (1) wakacje (12) weihnachtsmarkt (1) white (1) wino (2) winter look (2) wiosna (1) wlochy (9) włochy (2) world cats day (1) WTC (1) wulkan (1) wycieczki (1) xanaka (1) yellow (3) yellow bag (4) ysl (1) zadie smith (1) zamki (1) zara (24) zdrowa kuchnia (1) zima (3) żółty (2)